Reklama

NASI PARTNERZY

Reklama

Test Kia cee’d 1,6 GDI

Test Kia cee’d 1,6 GDI

Kia w rekordowo krótkim czasie dogoniła europejskich konkurentów. Nowy cee’d oferuje przestronną karoserię, cichy i mocny silnik wysokoprężny oraz mnóstwo nowych systemów wspierających kierowcę, a mimo to jego cena pozostaje konkurencyjna.

 

Mikołaj Madej w Kia Lotos Race

Mikołaj MadejW dość starym, choć niezmiennie śmiesznym filmie "Top Secret" pewien pan bawił się elektrycznym urządzeniem, które w nazwie miało słowo "Intruder". Nie wziął pod uwagę różnicy napięcia w gniazdkach pomiędzy krajem produkcji sprzętu, a miejscem, w którym przebywał. Zabawa skończyła się zgonem, a miejscowi chirurdzy spędzili dwie godziny na ścieraniu mu z twarzy uśmiechu...

Żaden chirurg nie byłby w stanie zetrzeć z mojej twarzy uśmiechu powstałego już po pierwszej przejażdżce wyścigowym KIA Picanto, zbudowanym na tegoroczny cykl KIA Lotos Race. Z niepozornego w zasadzie autka powstała prawdziwa wyścigówka, świetna w prowadzeniu, pięknie hamująca i groźnie porykująca basem jakby pod maską tkwiło co najmniej V6.

Do samych zawodów na Eurospeedway Lausitz przystępowałem z duszą na ramieniu, wszak moja poprzednia jazda po torze wyścigowym miała miejsce dwa lata temu - Cee'dem na Slovakiaringu. Okazało się jednak, że szybko znaleźliśmy porozumienie z Picanto o numerze 98. Zabawę popsuł trochę deszcz podczas kwalifikacji - człek czterdziestoparoletni w takich okolicznościach staje się nieco bardziej ostrożny, niż dwukrotnie młodsza konkurencja. Udało się nie skompromitować i stanąć na dwunastym polu startowym.

W pierwszym wyścigu trochę wyprzedzań, parę ciepłych momentów (gdy na przykład nie awizowany flagami samochód ratowniczy wjechał na tor podążając do wydachowanego auta kolegi z mojej rodzinnej Łodzi) i dziewiąte miejsce. Jedno dalej i do drugiego startowałbym z pole position! I tak stałem w pierwszej linii, co dla byłego pilota rajdowego, jadącego w wyścigu trzeci raz w życiu, było gigantycznym przeżyciem. Jeszcze większym, o ile to możliwe, okazała się bitwa na blachy w pierwszych dwóch zakrętach. Wyszedłem z niej bez przedniego zderzaka i z rosnącym respektem dla determinacji współużytkowników toru. Dlatego niespecjalnie przeszkadzałem tym znacznie szybszym, próbując walczyć z pozostałymi. Na ostatnim kółku rzuciłem na szalę prawie trzydziestoletnie doświadczenie w motorsporcie - i tak udało mi się powtórzyć najlepsze gościnne (nie lubię określenia "VIP") osiągnięcie w pucharze Kia. Znów byłem piąty! Gdyby przednia szyba Picanto była nieco bliżej, z pewnością wybiłbym ją, wywijając ramionami ze szczęścia po minięciu mety.

Mikołaj Madej

Przepraszając za drobną demolkę pojazdu, dziękuję z całego serca organizatorom KIA Lotos Race za umożliwienie mi startu w tak fantastycznych zawodach. Gratuluję powrotu po rocznej przerwie do przedsięwzięcia, które - nie tylko moim zdaniem - ma ogromny wpływ na rozwój polskich wyścigów. Niezmiennie zachwycam się atmosferą stworzoną przez ludzi działających na rzecz tego wielkiego projektu.

Dziękuję również rywalom z toru. Zacząłem cytatem filmowym i takim też skończę. Tom Hanks w "Apollo 13" powiedział:

"Gentlemen, it's been a privilege flying with you"....

Mikołaj Madej

TVP Łódź

Fanklub Kia to serwis prowadzony przez entuzjastów niezależny od Kia Motors Polska. Na naszych stronach publikujemy najnowsze informacje, opisy poszczególnych modeli, testy oraz ciekawostki dotyczące samochodów marki Kia. Umieszczone na stronie znaki towarowe użyte są wyłącznie w celach informacyjnych i stanowią własność ich producentów.

Kia Motors Corporation została doceniona i wyróżniona przez niezależną niemiecką organizację nadzoru technicznego TÜV Nord za wyjątkowe własności ekologiczne trzech najnowszych modeli.